Skip links

Choroby przenoszone drogą płciową – pasożyty

Tym postem zakończymy temat chorób przenoszonych drogą płciową. Ale zakończymy go z przytupem – spotkaniem z pasożytami. 

Są to organizmy, które bytując na naszym ciele prowadzą sobie dość hulaszczy tryb życia, oczywiście naszym kosztem. Powodują choroby, do których wcale nie chcemy się przyznawać, a które często wymagają wielkich starań do wyleczenia. No to zaczynamy! 

Rzęsistkowica – kto o niej nie słyszał. Zwiewna istotka, która powoduje tą chorobę to Trichomonas vaginalis, czyli rzęsistek pochwowy. 

I jakbym miała wybrać, kto zostanie “twarzą” STDs, wybrałabym właśnie rzęsistka. Z jednej strony wygląda dość niepozornie, z drugiej objaw, które powoduje są dość “sztandarowe”. Pieniste zielone upławy o nie najprzyjemniejszym zapachu to jego znak rozpoznawczy. Ale pamiętajmy, że wydzielina pochwowa może mieć zmienny charakter – od płynnej aż po grudkowatą. Pozostałe symptomy to ból i swędzenie pochwy czy penisa, a także dołączające się dolegliwości ze strony układu moczowego. Początkowo może to być tylko ból przy oddawaniu moczu, czy częstomocz. Później infekcja może zaatakować pęcherz moczowy, a u mężczyzn nawet prostatę, czyli gruczoł krokowy. 

A wiecie co ma wspólnego rzęsistek z truskawką? 

Nie, to nie będzie żaden suchar. Podczas badania ginekologicznego, kiedy oglądamy szyjkę macicy we wzierniku, przypomina ona truskawkę. Chodzi dokładnie o czerwony kolor i “nakrapianie” jak nasionka (a właściwie orzeszki – jak doczytałam) w truskawce – nie oceniajcie, nie ja to wymyśliłam;) 

Niestety infekcja może przebiegać bezobjawowo. 

I o ile ta wersja dla chorego jest mniej dokuczliwa, o tyle napisałam niestety, bo możemy wtedy nieświadomie roznosić infekcję. Zarażamy się nie tylko przez stosunek płciowy, ale także używanie tych samych ręczników czy bielizny, dlatego uwaga na romantyczne kąpiele z nowo poznanymi partnerami. Rzęsistka wystarczy przenieść na okolicę cewki czy wejścia do pochwy i infekcja gotowa. Rozpoznanie stawiamy na podstawie wyniku posiewu z pochwy czy cewki moczowej u mężczyzn. 

Na całe szczęście leczenie nie należy do najbardziej skomplikowanych. 

Poza przestrzeganiem zasad higieny stosujemy ogólnodostępny chemioterapeutyk – metronidazol. Bardzo ważne jest w tym przypadku leczenie obojga partnerów. Niestety na czas leczenia musimy odpuścić sobie uprawianie seksu.  Dodatkowo musimy wstrzymać się jeszcze od jednej rzeczy – picia alkoholu. W połączeniu z metronidazolem może prowadzić do zajścia reakcji disulfiramopodobnej, czyli ostrej nietolerancji ze spadkami ciśnienia czy zaburzeniami oddychania. 

Kolejne pasożyty, o których będę mówiła nie są już takie zwiewne i niepozorne, a co gorsza możemy zobaczyć je gołym okiem. 

Pochodzą właściwie z pogranicza dermatologii i ginekologii, dlatego mam wrażenie, że dermatolodzy mają większe doświadczenie w ich diagnozowaniu i leczeniu. Czasami jednak atakują “nasze” okolice i wtedy spotykamy się z nimi na fotelu ginekologicznym. Oto pierwszy z nich – świerzb. 

W większości przypadków świerzb dotyczy osób o nagannej postawie, jeśli chodzi o higienę osobistą, ale po raz kolejny dzisiaj zaapeluje – nie oceniajmy.

Każdemu z nas może zdarzyć się nocleg w nie najlepszym hotelu, gdzie nawet przez kontakt z pościelą możemy się nim zarazić. Bo zarażamy się właśnie kontaktowo, nie tylko przez seks, ale nawet używanie tych samych ręczników czy pościeli. 

Jak objawia się świerzb? Swędzeeeenieeeeem. 

Nasila się ono w nocy (nie pośpisz), a także po ciepłych kąpielach – pobudzasz wtedy małego pasożyta. A on co robi? Drąży tzw. norki i składa w nich jaja. Brzmi jak film science – fiction i aż wszystko mnie swędzi na samą myśl o młodzieńczych latach przespanych w hostelach w pokojach wieloosobowych. Kolejny z najbardziej charakterystycznych objawów robisz sobie sama – drapiesz się tworząc przeczosy, które przy intensywnym drapaniu pozostają nawet po wyleczeniu – skóra potrzebuje czasu, żeby się wygoić. Gdzie swędzi? Może wszędzie, ale najczęściej jest to okolica pośladków, podbrzusza, przedramion, brodawek sutkowych i nosa (don’t ask me). 

Leczeniu powinni być poddani nie tylko partnerzy, ale także wszyscy domownicy. 

Stosujemy miejscowo preparaty i zazwyczaj kończy się wyłącznie na leczeniu zewnętrznym. Dodatkowo zmieniamy codziennie nie tylko bieliznę, ale i całą pościel i ręczniki. Znalazłam informacje, że powinno się to robić przez okres dwóch tygodni, a pranie wykonywać przynajmniej w 60stC – czyli połowa ubrań do wyrzucenia;) 

Podobny klimat sprzątania utrzymuje się po stwierdzeniu obecności wszy łonowej. 

Co prawda częściej spotykamy ją na oddziałach dermatologicznych niż w gabinecie ginekologicznym, ale wspomnę o niej tutaj. Kiedy zauważysz, że po upojnej nocy coś skacze po Twoim łonie albo paszkach – biegiem do dermatologa! Golimy się na zero, dostaniemy preparaty do stosowania zewnętrznego i sprzątamy jak przy świerzbie!

Korzystając z tego, że tak miło nam się gawędzi chciałam powiedzieć jeszcze o owsiku. 

Nie jest to co prawda STD, ponieważ zarażamy się przez spożycie jaj, ale objawy dotyczą naszych okolic, więc też chciałam, żebyście zwrócili na to uwagę. Wybaczcie, że wykraczam poza tematykę wpisu, ale miałam ostatnio pacjentkę w ciąży o nienagannej higienie, która borykała się z tym problemem, dlatego wciskam tutaj dwa zdania. Jeśli swędzi Cię odbyt, czujesz niepokój, masz jadłowstręt lub co gorsza widzisz “coś szarobiałego” w okolicy odbytu – marsz do lekarza. Leczenie podobne jak dwa powyższe. 

Podsumowując, choroby pasożytnicze są to często choroby, które wzbudzają nasz wstyd. Zazwyczaj dotyczą osób nie dbających o higienę, co w naszych głowach oznacza bezdomnych lub wywodzących się z patologii. Ale pamiętajcie, że każdemu z nas może zdarzyć się spotkanie z takim organizmem w pościeli, ręczniku czy po prostu po spotkaniu z zarażonym człowiekiem. Nie oceniajmy. Bądźmy ostrożni. Obserwujmy się. Leczmy się. 

Tagi:

Zostaw komentarz

  1. Q&A - część 3 — Wróżka Cipuszka - blog
    Permalink
  2. Seks analny - Yonify
    Permalink
  3. Czym grozi seks bez zabezpieczenia? - Yonify
    Permalink
🍪 Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.🍪