Skip links

Anatomia cipki

Nasz tytuł jest dużym uproszczeniem. 

Chodzi w nim o anatomię żeńskich narządów płciowych / rodnych – odnośnie nazewnictwa spór toczy się nawet wśród profesorów ginekologii. A samo pojęcie cipuszki / cipki związane jest raczej ze sromem i pochwą. Światopoglądowo okolica ta wzbudza wiele zamieszania, ale jestem lekarzem, a w tym tekście prezentuję nomenklaturę związaną z moją dziedziną. I tak, można być mężczyzną z żeńskimi narządami płciowymi, ale pozwólcie, że w tym wpisie skupię się na anatomii, a nie na omawianiu wszystkich możliwych opcji. 

Zdaję sobie sprawę, że tekst ten powinien powstać wcześniej. 

Żyłam niestety w mojej lekarskiej bańce, że przecież każdy zna anatomię swojego serca (było na biologii w module podstawowym), więc dlaczego ma nie znać anatomii swoich narządów płciowych. Błąd. Nie wiem do końca z czego to wynika, mogę jedynie podejrzewać, że jest to traktowane na lekcjach “po macoszemu”. Macica, jajniki, pochwa – dalej. Jak to ze sobą funkcjonuje? Czy i jak jedno przechodzi w drugie? Nie wiadomo… A przecież tak jak poszczególne składowe układu pokarmowego są ze sobą połączone tak i tutaj. 

Zacznijmy od najprostszego podziału na zewnętrzne i wewnętrzne narządy płciowe. 

To, co możesz zobaczyć przy pomocy lusterka to właśnie te zewnętrzne, a pozostałe znajdują się w Twojej miednicy. Czy oglądałaś kiedykolwiek okolicę swojego krocza? Nie żeby oceniać, tylko po prostu, żeby wiedzieć jak wyglądasz. Skoro interesujemy się wyglądem naszych ramion, brzuchów czy uszu, dlaczego ta okolica ma pozostać niepoznana?

Kiedy już zdecydujesz się poznać swój wygląd i umieścisz lusterko między nogami, pierwszą strukturą, która rzuci się Ci w oczy będzie srom, a inaczej wulwa. 

Przechodzi on do przodu przez spoidło przednie warg we wzgórek łonowy, a do tyłu przechodzi w krocze (to ta przerwa między końcem sromu, a odbytem). Od zewnątrz składa się z warg sromowych większych – to te fałdy pokryte od zewnątrz skórą, a od wewnątrz błoną śluzową. Idąc do wewnątrz mamy wargi sromowe mniejsze – one pokryte są jedynie błoną śluzową. Jest to nazewnictwo anatomiczne, które czasami wymija się z realnym życiem. Wargi sromowe mniejsze bywają tymi większymi i wtedy wyglądają zza większych. I nie ma w tym niczego nieprawidłowego, o ile nie przeszkadza Ci to w normalnym funkcjonowaniu. Jeśli jednak odczuwasz ból np. w momencie jazdy na rowerze lub masz inne powody, dlaczego nie akceptujesz swojej anatomii – możliwy jest zabieg labioplastyki. 

Rozchylając wargi sromowe ukazują się dalsze elementy wulwy. 

Idąc od góry mamy łechtaczkę, która znajduje się przy zbiegu warg sromowych mniejszych. Zbudowana jest ona z ciał jamistych, które znajdują się do wewnątrz naszego ciała. Pozostałe elementy to żołądź i napletek, które widzimy od zewnątrz. Jest to na tyle istotny narząd w naszym organizmie, że będzie mu poświęcony oddzielny wpis. 

Poniżej łechtaczki znajduje się ujście cewki moczowej. 

Jak widzicie jesteśmy jeszcze bardzo “na zewnątrz” naszego organizmu, więc zawsze zabawne wydawało mi się wyobrażenie, że nie można oddawać moczu mając w sobie tampon w trakcie miesiączki. Ale jeśli nikt tego wcześniej nie wytłumaczył, nawet pani na biologii, to skąd można wiedzieć… Pomiędzy wargami naszej wulwy znajduje się przedsionek pochwy, a w nim błona dziewicza (to także nazwa anatomiczna) inaczej nazywana hymenem. U każdej osoby może być ona mniej lub bardziej przepuszczalna – u niektórych jest fałdem błony śluzowej z niewielkim otworem, a u innych ma postać wianuszka. Jej przepuszczalność jest bardzo ważna ze względu na wypływ wydzieliny menstruacyjnej. Bardzo często, pomimo tego, że nie współżyjesz, możliwe jest używanie tamponów mniejszych rozmiarów. Czy kubeczka menstruacyjnego też? Hipotetycznie tak, ale ze względu na dolegliwości bólowe i konieczność rozszerzenia  / przerwania hymenu przy pierwszym użytkowaniu – raczej bym nie polecała. Na naszym blogu pojawiały się wpisy o tematyce “cipuszki” i dbania o siebie – zapraszam do lektury: https://www.yonify.pl/jak-dbac-o-swoja-cipuszke/ 

Przez przedsionek pochwy i błonę dziewiczą przechodzimy do pochwy. 

Jest to kanał zbudowany z mięśni i błony śluzowej, który umożliwia wypływ wydzieliny miesiączkowej, współżycie, a także poród dziecka. Jednym słowem – narząd do zadań specjalnych. Pochwa (zamiennie wagina) ma niesamowite możliwości adaptacyjne. I kiedy obawiasz się, czy zmieści się tam kubeczek menstruacyjny – pomyśl o tym, że przechodzą przez nią trzy czy czterokilogramowe dzieci. Ok, oczywiście łatwo mówić, ale pamiętajcie, że z pochwą i sromem związane są zaburzenia t.j. np. wulwodynia – o tym też pisaliśmy tutaj: https://www.yonify.pl/wulwodynia/ 

Napięcia pochwy mogą być także związane z mięśniami dna miednicy, w których bezpośrednim sąsiedztwie pochwa się znajduje. 

W swoim dolnym odcinku przechodzi przez przeponę moczowo – płciową zbudowaną właśnie z mięśni poprzecznie prążkowanych. Dlatego przy problemach i dolegliwościach związanych z narządami naszej miednicy warto zgłosić się do ginekologa, a kiedy on / ona nie dostrzega żadnych nieprawidłowości także do fizjoterapeuty uroginekologicznego. Dla chętnych na rozszerzenie wiedzy zapraszam do wpisu na ten temat https://www.yonify.pl/fizjoterapia-uroginekologiczna/ 

Wybaczcie mi teraz porównanie, które nadejdzie, ale uważam je za najbardziej obrazowe. 

Wiele z Was w swoich wiadomościach czy komentarzach wyrażało obawy, że jeśli włożymy coś do pochwy zbyt głęboko “nie wiadomo gdzie to później pójdzie”. Dlatego jeśli wyobrazimy sobie pochwę jako rurę (ale taką piękną i szlachetną;) to macica jest troszeczkę w nią “wsadzona”. W pochwie znajduje się jej część – szyjka macicy. Dlatego przy wziernikowaniu pochwy możemy pobrać cytologię i dokładnie ją ocenić. Pochwa otula szyjkę macicy, a miejsce ich styku nazywane jest sklepieniami pochwy – tylnym i przednim. 

Dlatego nie ma opcji, że coś, co włożysz do pochwy (tampon, kubeczek, gadżet erotyczny) wpadnie do Twojej jamy brzusznej. 

Chyba, że mamy do czynienia z uszkodzeniem jej ścian, ale to sytuacja szczególnie patologiczna. Kiedyś na izbie przyjęć dostałam pytanie, czy coś z pochwy może przejść do macicy (wtedy chodziło o tzw. perły księżniczki, a ja nie miałam pojęcia co to jest). Odpowiedziałam, że nie. Ujście zewnętrzne szyjki macicy jest wielkości główki od szpilki (u osób, które rodziły delikatnie większe, ale też bez przesady), więc nie ma opcji, żeby coś samo pokonało taką drogę. Pacjentka zapytała “ale czy na pewno?”. Zgłupiałam. Co ona sobie tam włożyła?! Idziemy sprawdzić na usg – w macicy nic nie ma. Gdy później poszerzyłam swoją wiedzę o tę z zakresu pereł księżniczki, moje wątpliwości okazały się tym bardziej nieuzasadnione. Widocznie perełka wypadła, a pani tego nie odnotowała. Coś co włożysz do pochwy też nie przejdzie samo do macicy – chyba że jest to żywy plemnik;) 

Tym sposobem płynnie przechodzimy do macicy. 

Składa się ona z dwóch głównych części: wcześniej wspomnianej szyjki macicy oraz trzonu macicy. Szyjka macicy ma swoją tarczę – to z niej pobieramy cytologię i to na niej znajduje się ujście zewnętrzne szyjki macicy, które dalej przechodzi w kanał szyjki macicy, a ten zakończony jest ujściem wewnętrznym komunikującym się z jamą macicy. To droga którą przebywa z pochwy plemnik zmierzający ku jajowodom, a w odwrotną stronę nasza wydzielina miesiączkowa. Kanał szyjki macicy wraz z pochwą jest kanałem rodnym w trakcie porodu. Ale zaraz zaraz mówiłam, że ujście jest wielkości główki od szpilki. Tak, ale w czasie porodu rozszerza się do dziesięciu centymetrów i to jest właśnie pełne rozwarcie szyjki macicy. Cudownie jesteśmy skonstruowane, prawda?

Macica jest jedyna w swoim rodzaju. 

Z wielkości gruszki o masie 50 gram potrafi powiększyć swoje rozmiary tak, żeby zmieścić małego człowieka. A po porodzie wraca do swoich wcześniejszych rozmiarów. Oczywiście jest to proces stopniowy, ale już np. w trakcie cięcia cesarskiego kurczy się ona w rękach. Umożliwiają jej to włókna mięśniowe, z których jest zbudowana. Od wewnątrz jama macicy siodełkowatego kształtu, wyścielona jest błoną śluzową, czyli endometrium – tak, to ono złuszcza się w każdym cyklu miesiączkowym, żeby być w ciągłej gotowości do przyjęcia zarodka. Jeśli potrzebujesz przypomnienia zapraszam do naszego wpisu: https://www.yonify.pl/cudowna-podroz-czyli-energicznym-krokiem-przez-cykl-miesiaczkowy/ 

Macica bywa przewrotna. 

Jej dno nie znajduje się na dole, jakby nazwa wskazywała, a na samej górze. Po obu stronach dna znajdują się maciczne ujścia jajowodowe – to do nich dąży plemnik w swojej podróży. Odnośnie położenia macicy w naszej miednicy do przodu od niej znajduje się pęcherz moczowy, a do tyłu odbytnica. I to odpowiedź na pytanie, dlaczego kobiety w ciąży muszą co chwile chodzić do toalety – pęcherz uciskany jest przez powiększającą się macicę. Niestety z drugiej strony może ona także przyczyniać się do zaparć – uciskając odbytnicę. 

Dodatkowo macica najczęściej (ale absolutnie nie zawsze) znajduje się w przodozgięciu, przodopochyleniu oraz jest nieznacznie skręcona w stronę prawą. 

Tak jak wspomniałam, jeśli Twoja macica jest np. w tyłozgięciu samo w sobie nie jest to patologią, tylko urodą. Chyba, że tyłozgięcie jest wynikiem zrostów czy endometriozy – wtedy może być objawem, który pomoże nam w diagnozowaniu. Ciekawym faktem jest to, że macica jest zawieszona w naszej miednicy. Stabilizację daje połączenie z pochwą, ale przede wszystkim więzadła, czyli pasma tkanki łącznej, które przytwierdzają ją do ścian miednicy: więzadło szerokie, obłe, pęcherzowo – maciczne, odbytniczo – maciczne oraz podstawowe macicy. I tak, macica nie jest nam potrzebna do funkcjonowania stricte hormonalnego. Ale wyobraźcie sobie, że z tego powiązania więzadłowo – pochwowo – pęcherzowo – odbytniczego ją wyciągamy. Zmienia to całkowicie warunki w naszej miednicy i może predysponować do wypadania tych narządów. Dlatego jeśli są wskazania chorobowe do jej wycięcia – nie ma żadnych dyskusji, ale podejście że, jeśli nie chcemy mieć potomków, to nie potrzebujemy jej, jest daleko idącą nadinterpretacją. 

Dość o macicy przechodzimy dalej – jajowody. 

Pozwólcie, że przedstawię je jako kolejne rureczki w naszym ciele – tym razem parzyste po obu stronach dna macicy. I znacznie mniejsze, rozpoczynające się ujściami macicznymi, idące dalej, ku bokom w przestworza jamy otrzewnej. Dobra poniosło mnie, wracam na ziemię… U człowieka mają długość około dziesięciu centymetrów i poza ujściem macicznym składają się też z cieśni (przewężenia), bańki (tutaj dochodzi najczęściej do zapłodnienia) i strzępków jajowodu. Te ostatnie niczym macki sięgają w stronę jajników. 

Ale tylko sięgają, bo tutaj kończą się przejścia z jednej części w drugą. 

Jajniki występują podobnie jak jajowody – parzyście. Mają migdałowaty kształt i ważą około 5 – 10 gramów. To w nich wytwarzane są jajeczka, po które “sięgają” jajowody. Jajniki są narządami czynnymi hormonalnie i wchodzą w skład osi podwzgórze – przysadka – jajnik, odpowiedzialnej za nasz cykl miesiączkowy. Podobnie jak macica umocowane są w miednicy przy pomocy więzadeł: właściwe – mocujące jajnik do ściany macicy, wieszadłowe – do ściany miednicy i krezka jajnika, która biegnie w więzadle szerokim macicy. 

I to chyba koniec tej przydługiej lekcji anatomii. Mam nadzieję, że Was nie zanudziłam. A jeśli macie jakieś bardziej szczegółowe pytania odnośnie naszej anatomii – piszcie w komentarzach;)

Zostaw komentarz

  1. A ja mam pytanie co do fragmentu o tyło/przodozgięciu macicy.
    Przez około 10 lat mówiono mi, że mam silne tyłozgięcie macicy – kilku różnych lekarzy, nie jeden i nie każdy wiedział o tym co poprzedni mi powiedział. Zawsze jednak diagnoza ta sama.
    Ostatnio okazało się, że jednak mam przodozgięcie. Jak to jest możliwe, może się to zmieniać? Czy ma macica po prostu tańczy? 🤣

    Dzięki za odpowiedź i pozdrowionka
    Milena

  2. Jej Wysokość Łechtaczka - Wróżka Cipuszka
    Permalink
  3. Hiperprolaktynemia - Wróżka Cipuszka
    Permalink
  4. Błona dziewicza - Wróżka Cipuszka
    Permalink
  5. Poszukiwacze skarbów, czyli co zrobić, gdy zapomniałaś o tamponie - Wróżka Cipuszka
    Permalink
  6. Nacięcie czy pęknięcie - co lepsze przy porodzie? - Yonify
    Permalink
  7. Zakażenia układu moczowego - Yonify
    Permalink
  8. Porozmawiajmy o seksie - Yonify
    Permalink
  9. Przygotowanie do porodu drogami natury - Yonify
    Permalink
🍪 Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.🍪